rodzina poszepszyńskich"randka z panną ingą w restauracji"
rok 1972
Komentarze (9)
Świetne to jest!
I jeszcze Fronczewski wymiata
Dokąd mknie ten starszy pan
Siwowłosy starszy pan?
W wątłych drogach oddechowych
Wiatr warszawski gra!
Może siusiu chce się mu
Może gdzieś na rendez-vous?
Na spotkanie z ukochaną
Właśnie gna co tchu
Ci wspaniali inwalidzi
W swoich wózkach inwalidzkich
Przez Aleje Ujazdowskie
Przemykają błyskawicznie
Piszczą gumy na asfalcie
Aż zamiera ruch uliczny
W szklanych oczach słońce błyszczy
Jadą wózki inwalidzkie!
Napęd nożny nie jest zły
Nawet ręczny - wierzcie mi -
Ci wspaniali inwalidzi na swych wozkach inwalidzkich-przez aleje ujazdowskie przemykaja blyskawicznie-piszcza gumy na asfalcie az zamiera ruch uliczny w szklanych oczach slonce blyszczy jada wozki inwalidzkie-niestety (auto)cenzura - zembatego ?